Nazbyt często chęć szybkiego zrzucenia nadwagi prowadzi do chwytania się drakońskich środków. Tego typu praktyki mogą niestety wiązać się z pogorszeniem stanu zdrowia. Kupując preparat odchudzający nie mamy zwykle pojęcia co tak naprawdę zawiera. O ile jeszcze nazwa na etykiecie: kofeina, cokolwiek nam mówi, to już na przykład mało kto wie jak działa: cynk, efedryna, fucoxanthin lub l-karnityna. Zresztą na temat samej kofeiny również narosło sporo mitów.

Od mitologii do prawdy, czyli jak działa fucoxanthin

Jeszcze do niedawna kofeinę uważano za wymysł piekieł. Lekarze i naukowcy prześcigali się w piętnowaniu nawyku picia kawy. Najnowsze badania nie potwierdzają tych negatywnych opinii. Kawa pita z umiarem, jeśli jest to w dodatku dobra kawa, odpowiednio parzona, może nawet mieć pozytywny wpływ na zdrowie. Oczywiście kofeina w nadmiarze szkodzi. Dlatego nie można przesadzać w jej dawkowaniu, ale nie ma powodów, by unikać suplementów, które ją zawierają.

Natomiast fucoxanthin jest stosunkowo nowym odkryciem świata nauki. To składnik morskich alg, który doskonale reguluje procesy metaboliczne i wspomaga odchudzanie. Suplementy mające w skaldzie fucoxanthin odznaczają się wysoką efektywności i są bezpieczne w użyciu.

O ile fucoxanthin jest zdrowy i bezpieczny, to nie można tego samego napisać o efedrynie. Zażywają ją nonszalancko sportowcy i osoby walczące z otyłością. Niewątpliwie jest skuteczna, ale też dokonuje sporych spustoszeń w organizmie. Szybko można się przekonać o jej niekorzystnym działaniu. Pierwszym symptomem będzie narastający ból głowy.

Cynk i l-karnityna lepiej zadziałają na mężczyzn niż na kobiety. Wiąże się to z różnicami w układzie hormonalnym. Są to jednak naturalne składniki występujące w pożywieniu, dlatego panie nie powinny z nich rezygnować. Cynk jest ważnym minerałem, natomiast l-karnityna to ważny stereoizoner produkowany w organizmie z innych aminokwasów. Odgrywa dużą rolę w transporcie tłuszczów. Jest dobrze tolerowana przez organizm, dlatego wszelkie informacje o jej szkodliwości również można zaliczyć do mitów.

Fucoxanthin – właściwy wybór

Sam fucoxanthin mógłby z powadzeniem pełnić rolę spalacza tłuszczu, zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Jest on bowiem regulatorem procesów metabolicznych, a nie hormonalnych. Zwykle jednak łączony jest z innymi substancjami. Celowo nie pisałem nic o mitach na jego temat, gdyż w zasadzie ten składnik nie doczekał się negatywnych recenzji.

Wybierając suplement diety, który ma wspomóc nasze odchudzanie, musimy zwrócić uwagę na jego skład. Może zawierać kofeinę w niewielkiej ilości (jest też obecna w guaranie) oraz cynk i l-karnitynę (czasem może to być nieco inny związek znany pod nazwą -CLA). Im fucoxanthin jest w większej ilości – tym lepiej. Dobrze jeśli także jest w nim chrom i inne minerały oraz witaminy. Inne aminokwasy też są mile widziane. Ich szczegółowe omówienie wymagałoby jednak osobnego artykułu.

Należy za to unikać preparatów z efedryną. Nie dajmy się zwieść jej skuteczności, trzeba również pamiętać o zdrowiu. Bardzo ciekawym rozwiązaniem może być fucoxanthin połączony z dodatkową suplementacją izolatem białka serwatkowego (WPI). Nie można także zapominać o diecie i ćwiczeniach.

3,20_S

Related posts:

  1. Zasady skutecznego odchudzania dla każdego – krótki poradnik dla każdego